Zaloguj się Koszyk (0)

Rice cake ze szpinakiem dla sportowców wytrzymałościowych

14 sierpnia, 2022
rice cake sylwia maksym kolarz

Szpinakowe rice cakes – idealnie niesłodka przekąska na trening (nie tylko) kolarski


Po ostatnim sukcesie rice cakes z burakiem pora na kolejny wytrawny przepis. Nadal stawiam na naturalne źródła azotanów, smaki wytrawne i tym razem, kontrastowy do czerwonego kolor zielony. Padło na szpinak. Szpinak uwielbiam pod każdą postacią. Na kanapce, w formie farszu w naleśniku, czy pierogach. Idealnie szpinak sprawdza się również z ryżem, w formie pesto, a także jako genialna pasta z hummusem czy chudym twarogiem. Pomysłów jest mnóstwo, podobnie jak na kolejne rice cakes, które już tworzę w głowie, a za chwilę w kuchni.


rice cake sylwia maksym kolarz
Wytrawne rice cakes ze szpinakiem

W ostatnim przepisie na wytrawne rice cakes bardzo dokładnie opisałam sposób ich przygotowania. W artykule o rice cakes z burakiem podałam również rozwiązania, które sprawią, iż Twoje ciasteczka ryżowe będą zwarte, miękkie i przede wszystkim o odpowiedniej gramaturze i zawartości makroskładników. Jeśli ominął Cię przepis na wytrawne rice cakes z burakiem to serdecznie zapraszam tutaj Rice Cakes z Burakiem

rice cake ciasteczka ryżowe z burakiem kolarstwo
Kliknij na zdjęcie i sprawdź przepis na wytrawne rice cakes z burakiem

A dla kolarzy, którzy preferują słodkie smaki przepis na słodsze rice cake z daktylami

ryżowe ciasteczka rice cake sylwia maksym paliwo z roślin
Kliknij na zdjęcie by poznać przepis na daktylowe rice cakes

Przygotowanie rice cakes w foli woreczku strunowym


rice cake sylwia maksym kolarz
Rice Cakes ze szpinakiem

Tworząc rice cakes ze szpinakiem wypróbowałam kolejny sposób ich przygotowania. Chcąc uformować idealne kostki, wykorzystałam do tego woreczek strunowy. Nie będzie to mój ulubiony sposób na przygotowanie rice cakes, z racji na to, że przy każdej produkcji ryżowych ciasteczek trzeba folię przeciąć i ją wyrzucić. Nie lubię marnotrawienia tego typu produktów i nadprodukcji plastiku, ale sposób wypróbowałam. Moim zdaniem przygotowanie rice cake w woreczku sprawdzi się podczas wyjazdów, zgrupowań czy obozów kolarskich. Jako zawodnik kolarstwa, raczej nie masz możliwości zabrania w każde miejsce pudełka, w którym umieścisz masę na rice cakes, więc wykorzystywanie folii w takich warunkach wydaje się być rozsądnym. Aczkolwiek, ja zawsze mam przy sobie pudełko, które służy do przygotowania posiłków, wierzę, że Ty również 🙂


Rice cakes – wielkość, kształt i proporcje mają duże znaczenie

Ten sposób przygotowania rice cakes nie przypadł mi również do gustu z innego powodu. W rogach woreczka pozostała masa ryżowa, która nie spoiła się idealnie z ciasteczkiem, z racji na kształt woreczka. Po otwarciu woreczka strunowego pokroiłam za pomocą noża równe kostki, ale te, które były przy bokach woreczka nie były równe. Dla mnie kluczowym jest odpowiedni rozmiar, kształt, proporcje i gramatura zapewniająca odpowiednią ilość kilokalorii i węglowodanów. Być może była to moja wina i złe uformowanie masy na rice cakes w woreczku foliowym. Być może źle docisnęłam masę. Jednak trzykrotne wykonanie rice cakes w woreczku strunowym za każdym razem kończyło się tak samo, dlatego też wróciłam do swojego poprzedniego sposobu przygotowania, w którym wykorzystuję ulubioną foremkę lub pudełko.

Rice cakes w wersji wytrawnej ze szpinakiem


Przepis na: 8 porcji, gdzie 1 porcja zawiera
Kalorie: 111 kcal
Białko: 2,2 g
Tłuszcze: 2,7 g
Węglowodany: 20 g

Składniki 8 porcji wytrawnych, szpinakowych rice cakes

  • 200 g ryżu białego długoziarnistego
  • 100 g (4 kostki) zamrożonego szpinaku w formie rozdrobnionych liści
  • 2 łyżki oleju kokosowego rafinowanego (by uniknąć smaku kokosa)
  • 2 szczypty soli
  • 350 ml wody + woda do przepłukania ryżu przed gotowaniem

Jak pracować z ryżem by wyszły idealne rice cakes?

  1. Przepłucz na sitku wskazaną ilość ryżu, powtórz czynność do momentu gdy woda utraci mętny kolor, a ryż stanie się szklisty.
  2. Ryż przełóż do garnka, zalej wrzątkiem. Dodaj sól. Pamiętaj, by przemieszać ryż 2-3 razy tak by nie przystał do garnka. Gotuj ryż powoli pod przykryciem przez około 10 minut, aż do wchłonięcia całości wody. Dodaj lekko rozmrożony szpinak, dokładnie wymieszaj i gotuj przez kolejne 2-3 minuty. Wyłącz palnik, dodaj olej kokosowy, wymieszaj i odstaw pod przykryciem.
  3. Gdy ryż wchłonie całą wodę i lekko się przestudzi, zmiksuj całość za pomocą blendera.
  4. Masę na rice cakes do przygotowanej foremki lub pudełka – lub worka strunowego, jeśli chcesz też spróbować ten pomysł. Dokładnie dociśnij masę lub wygładź za pomocą łyżki. Wstaw masę do zamrażarki na ok 3-5 godzin.
  5. Wyjmij rice cakes z zamrażarki, pozostaw na około 20 – 30 minut i pokrój za pomocą ostrego noża na równe kawałki.
  6. Jeśli planujesz zjeść rice cakes przed treningiem lub po jego zakończeniu nie pakuj ich w papier czy folię. Pokrojone przełóż do pudełka i zabierz ze sobą.

Czy można przepis na rice cakes wykonać inaczej?

Porady
  • Raczej nie sprawdzi się tutaj świeży szpinak. Chyba, że wcześniej go ugotujesz i zmiksujesz / drobno pokroisz.
  • Nie bój się oleju kokosowego. Też nie jestem jego zwolenniczką, jednak aby rice cakes były zwarte potrzebujemy tłuszczu nasyconego czy jest stałym tłuszczem i dzięki temu formuje masę. Tak niewielka ilość oleju kokosowego nie zrobi krzywdy Twojemu zdrowiu.
  • Możesz oczywiście zrobić ten przepis inaczej i użyć ryżu arborio lub ryżu do sushi.
  • Tak przygotowane rice cakes możesz przechowywać w lodówce do 3 dni. Zamrożone ile tylko chcesz 🙂

Kolarzu, pamiętaj o węglowodanach – rice cakes przed treningiem?

Rice cakes to również idealna przekąska węglowodanowa przed treningiem. Jedno ciasteczko ryżowe zawiera 20 gramów węglowodanów, a więc zamiast zjadać żel na 10-15 minut przed aktywnością możesz zjeść jednego rice cake’a. Oczywiście wszystko zależy od całości Twojego menu, Twoich preferencji, smaku czy nawet rodzaju treningu. O tym ile powinno się spożywać węglowodanów przed treningiem, a także w jakim czasie, pisałam tutaj – śniadanie przed startem.

Jako kolarz/ kolarka na pewno masz już sprawdzone wiele rozwiązań żywieniowych. Bazuj na węglowodanach i tym co przynosi efekt, ale otwórz się też na nowe. Przede wszystkim dostarczaj odpowiednich ilości kalorii. By oblicz swoje zapotrzebowanie – możesz wykorzystać do tego kalkulator, który znajdziesz na mojej stronie:


Rice cake po treningu kolarskim

Uznaję, że już polubiłeś/polubiłaś się z rice cake’ami. Super! Mnie również one pasują i to w naprawdę wielu smakach. Eksperymentuj i twórz nowe wersje rice cakes, ja obiecuję Ci też dostarczać wielu rozwiązań. Sama trenuję kolarstwo i wiem, że przychodzi moment w treningach podczas sezonu przygotowawczego lub startowego, iż nie możesz już patrzeć na żele czy batoniki – rice cakes będą idealne.

Skoro wykorzystamy je przed treningiem, podczas treningu kolarskiego, to możemy również wykorzystać rice cakes zaraz po zakończeniu treningu. 2-3 ciasteczka uzupełnią zasoby glikogenu, odnowią Twoją energię i pozwolą „przetrwać” zanim nie wrócisz do domu po treningu i przygotujesz pełnowartościowy posiłek, zawierający węglowodany, białko i dodatek tłuszczu.

rice cakes szpinak sylwia maksym kolarz

Rice Cakes ze szpinakiem dla zawodników kolarstwa górskiego?

Po opublikowaniu przepisu na rice cakes z burakiem dostałam kilka zapytań czy ciasteczka będą dobre na wyścig w formule cross-country. Zdecydowanie nie! Pamiętaj, w takim wyścigu liczy się czas. Zawodnik/ zawodniczka na bufecie pojawia się dosłownie na kilka sekund i nie ma możliwości podania rice cakes. Często kolarze/kolarki nie mają szansy spożyć całego żela w strefie bufetowej, więc o zjedzeniu rice cakes nie ma mowy. Oczywiście, gdy jesteś na treningu śmiało możesz zabrać ze sobą rice cakes i zjeść przed, w trakcie lub po jego zakończeniu. Ale tylko wtedy, gdy nie ścigasz się z czasem, a forma trasy daje taką możliwość.

Masz pytania dotyczące współpracy? Przeczytaj dlaczego warto podjąć współpracę z dietetykiem

SPODOBAŁ Ci się przepis?
Udostępnij go dalej, tak by inni również tankowali

PALIWO Z ROŚLIN.


1 komentarz


1 komentarz

Dodaj komentarz

  • KILKA SŁÓW O MNIE
  • Hej, Sportowcu! Cieszę się że jesteś na mojej stronie, rozgość się i czerp pełnymi garściami. Mam na imię Sylwia, jestem dietetykiem sportowym i trenuję kolarstwo górskie. Mój blog powstał z myślą o osobach aktywnych, które chcą poprawić wyniki sportowe. Nauczę Cię jak dbać o regenerację i skutecznie czerpać Paliwo z Roślin. Pokażę Ci, że zdrowe jedzenie jest smaczne, a jego wykonanie to "piece of cake" :)


  • ZATANKUJ PALIWO Z ROŚLIN
  • SPRAWDŹ INNE przePISY
  • SPRAWDŹ INNE WPISY